Paramount postanowił wzmocnić ochronę swoich płyt blu-ray przed kopiowaniem. W tym właśnie celu dokonał on zakupów w firmie Macrovision. w efekcie tego kroku zostały nabyte następujące systemy chroniące płytę: BD+, ACP i RipGuard. Tak więc w niedługim czasie zostaną te systemy wprowadzone do nowych filmów z tej wytwórni. Nie wiadomo czy będą one także wprowadzone do starych filmów ze stajni Paramountu, pewnie nie, ale mogę sie mylić (choć zdarza mi się to rzadko:)).
Dawno, dawno temu w odległej galaktyce… No właściwie nie tak odległej, bo naszej. Była sobie wytwórnia Warner Bros która to postanowiła iść naprzeciw całemu świat. Jak pomyślała tak zrobiła. I oto stał się cud. Powstał nieznany nikomu format HD DVD. Zyskał on grono zwolenników, ale nie wystarczająca ich ilość spowodowała zamknięcie całego przedsięwzięcia. A wszyscy wyznawcy kultu HD DVD zostali z płytami i odtwarzaczami. Ale oto pojawiła się dla nich nadzieja. Ponieważ Warner Bros postanowiło im iść na rękę i wymienić płyty HD DVD na Blu-ray. Oczywiście nie za darmo. Koszt wymiany to 4,95 dolara od jednego dysku i 6,95 za wysyłkę. A do tego wymiana jest limitowana do 25 płyt na gospodarstwo. Nikt jakoś nie wspomina o wymianie odtwarzaczy HD DVD na odtwarzacze Blu-ray.
“Si vis pacem para bellum” czy jakoś tak
I to właśnie mott przeświecało dwóm wielkim koncernom które podjęły strategiczną decyzję o połączeniu swych sił. Ich pragnieniem jest zdominować rynek nośników optycznych blu-ray. Zdominować i niczym dwugłowy orzeł czuwać nad jego rozwojem i narzucać podbitym wszelkie trendy. A jakie koncerny mają takie imperialistyczne zapędy. Otóż mowa o firmach Pioneer i Sharp. Tak więc być może niedługo usłyszymy o cesarstwie Pioneero-Sharpowskim.
Zewnętrzny odtwarzacz Blu-ray Buffalo BRC-P258U2 może siało szczycić się tytułem najmniejszego urządzenia na USB w swojej dziedzinie. Wymiary tego niewielkiego odtwarzacza to 141 x 155 x 23 milimetrów. Waży to to również niewiele bo zaledwie 370 miligramów. Jedyny minus to prędkość odczytu płyt blu-ray. Wynosi ona zaledwie 2x. Na szczęście lepiej to małe urządzenie radzi sobie z nagrywaniem CD i DVD. Odpowiednio 8x i 16x.
Niedawno pisałem o liczbie 3 i widocznie ktoś od Sony ja przeczytał. Wnioskuje to po fakcie wypuszczenia przez Sony tylko dwóch modeli nagrywarek blu-ray. Nagrywarki te to BDZ-A950 i BDZ-A750. Głowna różnica pomiędzy tymi modelami tkwi w posiadanym dysku twardym. A950 posiada dysk o pojemności 500 GB, A750 ma z kolei 320 GB. Swoja droga Sony zamierza iść w ciekawym kierunku. Coraz bardziej integruje ona swoje urządzenia z internetem. Dlatego też nie powinno nikogo dziwić posiadanie przez te dwie nagrywarki usługi VOD (video on demand).Moim skromnym zdaniem VOD jest przyszłością internetu i cyfrowej telewizji.
Japończycy codziennie mnie czymś zaskakują. I nie mam na myśli durnych teleturniejów. Otóż w laboratoriach firmy Hiro Ltd. udało się im stworzyć nowy format, a właściwie nie stworzyć lecz rozszerzyć już istniejący format Blu-ray. O co udało im się dodać? Otóż wyobraźcie sobie, że udało im się dodać zapach do płyty blu-ray Tak więc obecnie jeśli będziecie oglądać film dziejący się na łące, wówczas pod wpływem ciepła z lasera, płyta zacznie pachnieć łąką. Zapach będzie się wydobywał z odtwarzacza blu-ray, tak więc jest to pewnego rodzaju rewolucja, gdyż nie ma potrzeby kupować nowego odtwarzacza aby w pełni poczuć moc nowego formatu. Nowy format nosi nazwę Blu -ray SI. końcowe litery oznaczają skrót od wyrażenia “smell it”. Jestem tylko ciekaw jaki zapach będzie się wydzielał podczas oglądania filmu “Brain Dead”
Wytwórnia filmów “dla dojrzałych odbiorców” (i nie mam na myśli wielbicieli twórczości Felliniego lub Kieślowskiego, bardziej myślę o fanach Silvii Saint, Andi Pink, itp.) Digital Playgrounds świętuje okrągłą rocznice. Wytwórnia wydała właśnie setny film na blu-ray. Ta setna płyta zawiera obraz pod tytułem “Bad Girl”. Dodatkowo jeszcze Digital Playgrounds może się pochwalić niezłymi osiągnięciami. Według przedstawicieli, firma opanowała 25% rynku filmów dla dorosłych. Zawsze twierdziłem, że na pornografii można nieźle zarobić
. A u nas jak zwykle w tym temacie krucho. No cóż, żyjemy widocznie w wyjątkowo purytańskim kraju.
Wyobraź sobie bibliotekę (dla pokolenia Y i emo: biblioteka – miejsce gdzie możesz wypożyczyć książkę, książka służy do czytania i nie musi to być lektura szkolna) w której na regale stoją oprócz woluminów także płyty blu-ray. Niemożliwe? W Polsce na pewno, przynajmniej w ciągu najbliższych 30-40 lat. Ale to co u nas jest futurystyczną wizją w Stanach Zjednoczonych jest teraźniejszością. W publicznej bibliotece Washington Centerville można bez żadnych kłopotów wypożyczyć sobie film na płycie Blu-ray. I trzeba dodać, że ich katalog jest parokrotnie obszerniejszy od większości wypożyczalni w Polsce. zawiera on ponad 400 pozycji. Kurcze, dlaczego człowiek urodził się w tym kraju nad Wisłą.
LG BD-370 jest skatalogowany jako odtwarzacz płyt blu-ray. Jednak ta maszynka potrafi znacznie więcej. Odtwarza on nie tylko płyty blu-ray lecz także płyty z filmami w formacie DivX, XVID HD i AVCHD ale prawdziwym hitem jest możliwość odtwarzania formatu MKV. Nie jest to często spotykana funkcja w odtwarzaczach konkurencji. Jeśli dodamy do tego umiejętność obsługi plików txt, to otrzymamy całkiem niezły odtwarzacz multimedialny. A po podłączeniu do netu mamy jeszcze możliwość przeglądania YouTube HD i obsługi BD-Live. Jak za 1000 złotych to całkiem spore możliwości oferuje nam BD-370.
Tym razem firma Panasonic zaprezentowała swoje najnowsze modele odtwarzaczy blu-ray. Są to: DMP-BD60, DMP-BD80, DMP-BD70V. Oferują one możliwość podnoszenia jakości oglądanego obrazu dla małych rozdzielczości. Ciekawostką są systemy VIERA Cast i VIERA Link. Pierwszy z nich umożliwia automatyczne pobieranie filmów ze sklepu Amazon, drugi z nich ma ułatwiać zarządzanie całym sprzętem elektronicznym w domu. Odtwarzacze maja być dostępne w stanach w przyszłym miesiąc. Daty ekspansji na Europę nie podano jak na razie.