Niedługo do sklepów (także w kraju nad Wisła) trafi telewizor Philips Cinema. Co w nim takiego niezwykłego? Otóż jest to pierwszy telewizor z kinowymi wymiarami. o znaczy ma ekran w proporcjach 21:9. Kosz tego cacka to około 20 tysięcy polskich nowych złotych. I kampania promocyjna ruszyła pełna gębą. Oto właśnie zwiastun niby filmu sensacyjnego. Pozwala nam zobaczyć jak to będzie się oglądało filmy mając na ścianie tego giganta od Philipsa.
Firma Royal Philips Electronics sprzedała właśnie ostatni posiadany przez siebie pakiet akcji firmy LG Display Co. W związku z tym nie ma już nic do gadania w LG. Co najlepsze mimo kryzysu akcje zostały sprzedane z zyskiem w wysokości 70 milionów euro. I teraz nasuwają się domysły dlaczego Philips pozbył się 13,2% kapitału LG Display. Czy dlatego, że: Philips potrzebował szybko pieniędzy? Czy też LG shoji tak kiepsko, że trzeba było się pozbyć akcji i ratować co się dało? Podejrzewam, ze niedługo się dowiemy dlaczego postąpiono tak a nie inaczej, wystarczy tylko poczekać.
Kryzys, nie kryzys, zarabiać trzeba. Dlatego tez Philips ma zamiar wypuścić na rynek trzy nowe odtwarzacze Blu-ray. Są to modele oznaczone jako BDP7300, BDP5000 oraz
DP3000. Premierę pierwszego z nich czyli BDO7300 ma się odbyć pod koniec marca 2009 roku. Co do pozostałych to na razie nie wiadomo. W takim razie więc skupmy się na naszym pierwszym modelu. Ma on odtwarzać BD-Live, odtwarzanie 24 klatek na sekundę i podnoszenie jakości z DVD do 1080i. Oczywiście również ważną rzeczą jest dźwięk oferowany przez odtwarzacz. A tutaj zważywszy na markę mamy oczekiwania ciut większe od przeciętnych. A tutaj mamy oferowany dźwięk 7.1 Dolby TrueHD i DTS-HD Master Audio. Niezłe cacko.